Zapowiada się wspaniałe widowisko na wodach Zatoki Gdańskiej. W sobotę, 20 czerwca, w żeglarskiej Paradzie Świętojańskiej popłynie największy polski żaglowiec Dar Młodzieży oraz Pogoria, Zawisza Czarny i Generał Zaruski . Towarzyszyć im będzie ponad setka mniejszych jachtów. Impreza odbywa się w ramach dorocznego Święta Morza.
Ostatnią morską paradę pod żaglami mieszkańcy Trójmiasta mieli okazję oglądać 18 sierpnia 2014 r. Wówczas, wzdłuż plaż od Brzeźna do gdyńskiego Śródmieścia przedefilowały jednostki uczestniczące w zlocie pod nazwą Operacja Żagle Gdyni. Tamta impreza upamiętniała 40. rocznicę pierwszej Operacji Żagiel za żelazną kurtyną. Wzięły w niej udział żaglowce z Polski, Portugalii, Niemiec, Francji, Szwecji, czy Rosji. Tym razem możemy liczyć wyłącznie na krajowe jednostki.
– Formowanie szyku będzie miało miejsce pomiędzy wejściem do portu w Gdańsku i molem w Brzeźnie. Na godz. 16.30 zaplanowaliśmy start parady, która w tempie czterech węzłów będzie kierować się w stronę Gdyni. Na wysokości Bulwaru Nadmorskiego możemy się jej spodziewać między godz. 18 i 19. Wszystko oczywiście zależy od warunków pogodowych – zapowiada Jerzy Jałoszewski, organizator wydarzenia z ramienia Pomorskiego Związku Żeglarskiego.
Parada Świętojańska odbywa się już po raz czwarty, jednak pierwszy raz w popołudniowej odsłonie. W poprzednich edycjach uczestnicy wyruszali na trasę późnym wieczorem. Już teraz wiadomo, że w tym roku zobaczymy rekordową liczbę jednostek. Dołączą duże żaglowce, które z powodu epidemii koronawirusa musiały pozostać w macierzystych portach. Jednostką otwierającą szyk jednak będzie motorowiec – Kapitan Poinc. Flagowy statek Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa ma postawić kurtynę wodną. Komandorem parady odpowiedzialnym za rozplanowanie trasy i utrzymanie szyku jest Artur Pierzyński z JKMW „Kotwica” w Gdyni. Jednostki mają przepłynąć jak najbliżej brzegu.
Żeglarze i motorowodniacy wciąż jeszcze mogą zgłaszać u organizatorów chęć wzięcia udziału w paradzie. – Mieszkańców Gdyni, Sopotu i Gdańska oraz turystów zachęcamy natomiast do oglądania tego widowiska z lądu. Najlepszymi miejscami do obserwacji będą oczywiście wszystkie trzy trójmiejskie mola oraz Bulwar Nadmorski w Gdyni – tłumaczy Jałoszewski.
Krzysztof Romański
17.06.2020 r.
Zdjęcie w nagłówku: Krzysztof Romański