Pożegnanie z Pacyfikiem. Żaglowce Velas Latinoamerica przeszły kanał Panamski

Trwa największe tegoroczne wydarzenie w świecie żaglowców. Po ponad dwumiesięcznej żegludze po Oceanie Spokojnym, jednostki uczestniczące w Velas Latinoamerica przeszły kanał Panamski i są już po drugiej stronie kontynentu amerykańskiego.

 

Żaglowce biorące udział w Velas Latinoamerica mają już za sobą niemal 8000 mil morskich i 12 zlotów w portach 7 krajów. Impreza rozpoczęła się 25 marca w Rio de Janeiro w Brazylii. W kwietniu flota przeniosła się do gorącego Urugwaju i Argentyny (zloty w Punta del Este, Montevideo i Buenos Aires mieliśmy okazję bezpośrednio relacjonować), by na początku maja podjąć próbę przejścia Hornu. Gdy w Europie trwają majówki, na półkuli południowej kończy się jesień, a o tej porze roku aura w okolicy owianego złą sławą przylądka bywa kapryśna. Tym razem też tak było. Warunki atmosferyczne okazały się zbyt niebezpieczne dla żeglugi pod żaglami. W efekcie komendanci wszystkich okrętów uczestniczących w Velas podjęli decyzję, by na Pacyfik dostać się bezpieczniejszą drogą przez kanały Patagonii.

 

Cuauhtemoc pod Puente de las Americas
Cuauhtemoc pod Puente de las Americas / fot. EFE

 

Z każdą kolejną milą na północ Oceanu Spokojnego, żaglowce uciekały od zimna i śniegu. Jednak pierwsze zloty w portach południowego Chile – Punta Arenas i Talcahuano – stały pod znakiem ciepłych kurtek, wełnianych czapek i masztów z zaśnieżonymi szczytami gór w tle. Dużo cieplej, choć deszczowo, zrobiło się w Peru (zlot w Callao odbył się w dniach 17-22 czerwca) i Ekwadorze (impreza w Guayaquil trwała od 28 czerwca do 2 lipca). Od 7 do 10 lipca żaglowce przebywały w Panamie (przypomnijmy, że w styczniu to miejsce odwiedzi Dar Młodzieży w ramach Rejsu Niepodległości). Po przejściu pod monumentalnym Mostem Ameryk (Puente de las Americas), przepłynęły kanałem na Morze Karaibskie. W trakcie przejścia na pokładzie chilijskiej Esmeraldy odbyło się spotkanie na szczycie pomiędzy prezydentami Panamy i Chile, co pokazuje wagę i znaczenie Velas Latinoamerica.

 

Chilijska Esmeralda w kanale Panamskim / fot. EFE

 

Od początku tegorocznej edycji w imprezie biorą udział: Cisne Branco z Brazylii, Libertad z Argentyny, Esmeralda z Chile, Simon Bolivar z Wenezueli, Cuauthemoc z Meksyku i Gloria z Kolumbii. W portach Urugwaju do floty dołączył tamtejszy szkuner Capitan Miranda (o którego problemach technicznych pisaliśmy tutaj) i argentyński dwumasztowiec Dr Bernardo Houssay. Trasę od Brazylii do Peru pokonał także hiszpański Juan Sebastian de Elcano, który po zlocie w Callao rozpoczął samodzielną żeglugę. W jego miejsce pojawiły się – peruwiański Union i ekwadorski Guayas. W Willemstad do grona uczestników Velas dojdą także Sagres z Portugalii i Eagle z USA. Oprócz wizyty w stolicy Curazao, przed żaglowcami jeszcze zloty w Kartagenie w Kolumbii (21-26 lipca), Santo Domingo na Dominikanie (9-13 sierpnia), Cozumel w Meksyku (21-23 sierpnia). Finał odbędzie się w meksykańskim Veracruz w dniach 27 sierpnia – 2 września.

 

Krzysztof Romański

13.07.2018 r.
Zdjęcie w nagłówku: EFE 

 

 

Dodaj komentarz