The Tall Ships Races 2016 w Lizbonie / fot. Joao Ferrand

10 największych żaglowców The Tall Ships Races Szczecin

Na finał regat The Tall Ships Races do Szczecina przypłynie ponad 70 jednostek różnej wielkości. Które z nich można uznać za gwiazdy tej imponującej floty? Przygotowaliśmy dla Was listę 10 największych żaglowców szczecińskiego zlotu. Musicie je zobaczyć!

 

10. Eendracht (Holandia)

Długość: 58,8 m
Liczba masztów: 3
Typ: szkuner

 

Holenderski szkuner Eendracht słynie z szybkości. Często bierze udział w Tall Ships Races
Holenderski szkuner Eendracht słynie z szybkości / fot. Krzysztof Romański

 

Eendracht w języku niderlandzkim oznacza zgodę. Statek kultywuje długą tradycję szkolenia młodzieży pod żaglami w Holandii. Portem macierzystym jednostki jest Rotterdam. Obecny trzymasztowy szkuner wybudowano w 1989 roku. Zastąpił mniejszy statek z 1974 roku o tej samej nazwie, który dziś pływa pod niemiecką banderą jako Johann Smidt. Warto dodać, że on też zawinie do Szczecina.

 

9. Sorlandet (Norwegia)

Długość: 64,2 m
Liczba masztów: 3
Typ: fregata

 

Norweski żaglowiec Sorlandet w Tall Ships Races
Norweski żaglowiec Sorlandet w Tall Ships Races / fot. Valery Vasilevskiy

 

Sorlandet to najstarsza, pozostająca w czynnej służbie, fregata szkolna na świecie. Zbudowano ją w 1927 roku w Kristiansand. To miasto do dziś jest jej portem macierzystym, a region którego jest stolicą, dał statkowi nazwę. W 1933 roku Sorlandet jako pierwsza norweska jednostka przemierzył Atlantyk. W 1981 roku fregata ponownie zasłynęła przełamując bariery – na jej pokładzie zaczęto szkolić kobiety, co było wydarzeniem bez precedensu w świecie wielkich żaglowców.

 

8. Santa Maria Manuela (Portugalia)

Długość: 68,64 m
Liczba masztów: 4
Typ: szkuner

 

Start regat The Tall Ships Races 2017 w Turku. Santa Maria Manuela z Portugalii pod pełnymi żaglami.
Start regat The Tall Ships Races 2017 w Turku. Santa Maria Manuela z Portugalii / fot. Thomas Trebern / Belle Poule.

 

Czteromasztowy szkuner zbudowano w Lizbonie w 1937 roku, w rekordowym czasie 62 dni. Przez lata był częścią słynnej portugalskiej białej floty, której jednostki służyły do połowu dorsza u wybrzeży Nowej Fundlandii. Stąd charakterystyczny kształt kadłuba – z wysokim dziobem, szeroką rufą i obniżoną na środku burtą, co ułatwiało ładowanie złowionych ryb na pokład. Załoga Santa Marii Manueli liczyła wówczas 72 osoby, z czego aż 54 to rybacy, którzy po dotarciu na łowisko, przesiadali się przy dobrej pogodzie do mniejszych łodzi. Pod koniec lat 60. żaglowce na łowiskach zaczęły być wypierane przez jednostki o napędzie motorowym. Przebudowano też Santa Marię Manuelę, która pozbawiona masztów i z dodaną tylną nadbudówką wyglądała jak typowy statek handlowy. Na początku lat 90. zaprzestano połowów u wybrzeży Nowej Fundlandii. Nikomu niepotrzebna jednostka niszczała przez lata, aż w 2007 roku kupiła ją firma Pascoal & Filhos. Żmudne prace nad rewitalizacją Santa Marii Manueli trwały trzy lata. Statek został wyremontowany i odrestaurowany według pierwotnych planów z 1937 roku. Od maja 2010 roku pływa jako jednostka szkolna. Ma już za sobą sentymentalną podróż do Nowej Fundlandii. Regularnie też uczestniczy w regatach The Tall Ships Races. W listopadzie 2016 roku statek został kupiony przez Recheio Cash and Carry, jedną ze spółek grupy Jeronimo Martins (właściciela m.in. sieci sklepów Biedronka). Wkrótce potem zmienił się port rejestracji żaglowca z historycznego Aveiro na Maderę, jednak najczęściej ma bazować w Lizbonie.

 

7. Cisne Branco (Brazylia)

Długość: 78 m
Liczba masztów: 3
Typ: fregata

 

Brazylijski żaglowiec Cisne Branco powracający do macierzystego portu w Rio de Janeiro
Cisne Branco powracający do macierzystego portu w Rio de Janeiro / fot. www.ubatuba.sp.gov.br

 

Portem macierzystym brazylijskiego Białego Łabędzia jest Rio De Janeiro. Do głównych zadań okrętu, oprócz szkolenia kadr marynarki wojennej kraju kawy, jest pełnienie roli ambasadora Brazylii na morzach i oceanach świata. Wybudowaną w 1999 roku w Amsterdamie fregatę zaprojektowało renomowane biuro Dykstra.

 

6. Shabab Oman II (Oman)

Długość: 87 m
Liczba masztów: 3
Typ: fregata

 

Shabab Oman II podczas regat Tall Ships Races na Morzu Bałtyckim

 

To będzie pierwsza wizyta w Polsce wybudowanej w latach 2013-14 fregaty, która zastąpiła w służbie starzejącą się drewnianą barkentynę o tej samej nazwie. Nową jednostkę zaprojektowała słynna holenderska pracownia Dykstra Naval Architects, która w swoim portfolio ma takie realizacje, jak Cisne Branco czy Stad Amsterdam. Kształt kadłuba inspirowany jest smukłymi liniami klasycznych kliprów. Wybudowała go rumuńska stocznia w Galati, skąd został przeholowany do Vlissingen w Holandii, gdzie przeprowadzono prace wyposażeniowe.

Nazwę fregaty można przetłumaczyć jako „młodzież Omanu”. Pod jej żaglami szkolą się oficerowie Królewskiej Marynarki Wojennej sułtanatu.


5. Statsraad Lehmkuhl (Norwegia)

Długość: 97,2 m
Liczba masztów: 3
Typ: bark

 

Największy norweski żaglowiec Statsraad Lehmkuhl
Największy norweski żaglowiec Statsraad Lehmkuhl / fot. Valery Vasilevskiy

 

Największy żaglowiec norweski uznawany jest za bliźniaka naszego Daru Pomorza. Trudno nie dostrzec podobieństw między obiema jednostkami, choć są też ewidentne różnice. Statsraad Lehmkuhl jest o ponad 5 metrów dłuższy. Ma też inne ożaglowanie. Zbudowano go w 1914 roku w Bremerhaven. Otrzymał nazwę Grossherzog Friedrich August. Na jego pokładzie szkolili się marynarze niemieckiej floty handlowej. Po przegranej przez cesarskie Niemcy I wojnie światowej przydzielono go Wielkiej Brytanii jako część reparacji. Wkrótce jednak wypatrzyli go Norwegowie, którzy poszukiwali dla siebie jednostki szkolnej. Transakcję przeprowadzono w 1921 roku z inicjatywy tamtejszego ministra Kristofera Lehmkuhla, którego nazwisko postanowiono uwiecznić w nowej nazwie statku.

Załoga żaglowca słynie m.in. z wspaniałego chóru szantowego, którego znakiem rozpoznawczym są wejścia do odwiedzanych portów ze śpiewem na ustach.

 

4. Dar Młodzieży (Polska)

Długość: 108,81 m
Liczba masztów: 3
Typ: fregata

 

Biała fregata - Dar Młodzieży - pod pełnymi żaglami podczas Tall Ships Races
Biała fregata – Dar Młodzieży / fot. Krzysztof Romański

 

Wybudowany w 1981 roku w Gdańsku. Do służby wszedł 4 lipca 1982 roku. Zastąpił odchodzący na żeglarską emeryturę Dar Pomorza. Za projekt odpowiadał młody inżynier Zygmunt Choreń, dziś nazywany „ojcem żaglowców”. Według założeń Daru Młodzieży powstało później jeszcze 5 bliźniaczych żaglowców na zamówienie Związku Radzieckiego. Obecnie wszystkie pływają pod banderą rosyjską.

„Biała fregata” to największy polski żaglowiec. Armatorem jednostki jest Akademia Morska w Gdyni, ale pod jej żaglami szkolą się także studenci ze Szczecina, Antwerpii i wielu innych szkół morskich. Najbardziej spektakularną wyprawą Daru Młodzieży był rejs dookoła świata w latach 1987-88. Niedawno ogłoszono, że w przyszłym roku statek znów ma wyruszyć w okołoziemską podróż. Po drodze odwiedzi m.in. Panamę, gdzie weźmie udział w Światowych Dniach Młodzieży.

 

3. Mir (Rosja)

Długość: 109,4 m
Liczba masztów: 3
Typ: fregata

 

Fregata Mir pod pełnymi żaglami podczas Black Sea Tall Ships Regatta
Fregata Mir pod pełnymi żaglami / fot. Black Sea Tall Ships Regatta

 

Siostrzana jednostka Daru Młodzieży jest o kilkadziesiąt centymetrów dłuższa od pierwowzoru. Projektant – inżynier Choreń – zdecydował się też na wprowadzenie kilku niewielkich modyfikacji w takielunku, dzięki czemu Mir cieszy się dziś renomą najszybszego żaglowca świata. Portem macierzystym statku jest St. Petersburg.

 

2. Kruzenshtern (Rosja)

Długość: 114 m
Liczba masztów: 4
Typ: bark

 

Kruzenshtern pod pełnymi żaglami
Kruzenshtern pod pełnymi żaglami / fot. FB.com/KruzenshternOfficial

 

Kruzensztern to prawdziwa legenda żeglarstwa. Ma 114,5 metra długości, co czyni go trzecim co do wielkości żaglowcem szkolnym świata. Wybudowany został w 1926 roku w Wesermünde na zamówienie hamburskiej firmy żeglugowej F. Laeisz, niemieckiego armatora słynnego dzięki „Latającej Linii P” (The Flying P-Line). Podczas gdy handel morski zdominowany był już przez statki parowe, Laieszowie konsekwentnie stawiali na żaglowce, kursujące regularnie na szlaku saletry (z Ameryki Południowej) i jęczmienia (z Australii). W ich flocie pływały ogromne „windjammery” – pogromcy wiatrów – z reguły cztero- lub pięciomasztowe barki. Dzięki ogromnej powierzchni żagli mogły rozwijać duże szybkości (nawet do 20 węzłów), pojemność ładowni była bardzo duża, zaś dzięki nowoczesnym na owe czasy rozwiązaniom technicznym do stawiania żagli nie potrzeba już było licznej załogi. Laeiszowie tradycyjnie nadawali statkom nazwy rozpoczynające się od „p” – nie inaczej było też z dzisiejszym Kruzenszternem, którego ochrzczono imieniem Padua. Jak się później okazało, był to ostatni na świecie żaglowiec wybudowany do celów przewozu towarów. Do wybuchu 2 wojny światowej na międzykontynentalnych trasach Padua pobiła wiele rekordów prędkości. Po wojnie, w ramach reparacji, statek został przekazany Związkowi Radzieckiemu. Przez prawie 15 lat stał zakotwiczony w porcie. Wreszcie w 1961 roku przeszedł remont, podczas którego zainstalowano na nim pierwszy silnik i przystosowano do badawczych rejsów hydrograficznych dla rosyjskiej Akademii Nauk. Nadano mu imię Kruzensztern na cześć słynnego badacza i odkrywcy, który w służbie rosyjskiej przewodził ekspedycji dookoła świata w 1803 roku.

W 1965 roku Kruzensztern trafił pod kuratelę Ministerstwa Rybołówstwa Morskiego, by szkolić kadry oficerskie dla floty rybackiej. Podczas gruntownego remontu na początku lat 70. zyskał wygląd, z którym do dziś jest powszechnie kojarzony. Biel kadłuba została zastąpiona czernią, przełamaną białym pasem z wcięciami imitującymi otwory strzelnicze.

 

1. Sedov (Rosja)

Długość: 117,5 m
Liczba masztów: 4
Typ: bark

 

Rosyjski bark Sedov, największy żaglowiec szkolny świata
Rosyjski Sedov / fot. Valery Vasilevskiy

 

Rosyjski czteromasztowiec to największy żaglowiec szkolny świata. Wybudowano go w 1921 roku w Kilonii. Jako Magdalene Vinnen II pływał pod niemiecką banderą pełniąc rolę statku towarowego na południowoamerykańskiej trasie dookoła Hornu. Przewoził m.in. chilijską  saletrę, brytyjski węgiel oraz jęczmień. W 1936 roku zmienił armatora na Norddeutscher Lloyd, co wiązało się też z nową nazwą – Kommodore Johnsen. Po II wojnie światowej statek przekazano Związkowi Radzieckiemu jako zadośćuczynienie za straty wojenne. Nazwano go na cześć rosyjskiego podróżnika i badacza polarnego – Gieorgija Sedova. Między 1957 i 1966 rokiem jednostka przeprowadziła szereg badań oceanograficznych. Regularnym uczestnikiem regat i zlotów żaglowców stała się dopiero w latach 80. Jej znakiem rozpoznawczym był wówczas biały kadłub. Obecne czarne malowanie nawiązuje do przedwojennych tradycji. Powodem, dla którego w 2005 roku zdecydowano się na zmianę barwy był udział w filmie o tragicznym zatonięciu innego wielkiego żaglowca – Pamira.

W latach 2012-13 Sedov po raz pierwszy odbył okołoziemski rejs. Wyprawa rozpoczęła i zakończyła się w St. Petersburgu, a na trasie statku znalazły się aż 32 porty. Kilka miesięcy temu statek zmienił port macierzysty. Położony na dalekiej północy Murmańsk został zastąpiony przez bałtycki Kaliningrad.

 

Krzysztof Romański

1.08.2017 r.

3 myśli na temat “10 największych żaglowców The Tall Ships Races Szczecin

  1. Jutro jadę do Szczecin. Sciąga w sam raz żeby się nie pogubić kogo warto zobaczyć samemu !
    Serdeczności, FDP

Dodaj komentarz