Dar Młodzieży na starcie regat The Tall Ships Races 2022

Przed trzecim etapem The Tall Ships Races 2023. Który żaglowiec ma największe szanse?

Przed nami decydujące rozstrzygnięcia tegorocznego The Tall Ships Races. 29 lipca rozpoczyna się trzeci etap regat na trasie przez Morze Północne z Lerwick do Arendal. Który żaglowiec ma największe szanse na ostateczne zwycięstwo?

Krzysztof Romański, 28.07.2023 r.

 

Regaty The Tall Ships Races w tym roku dostarczają niesamowitych emocji. Pierwszy, nadspodziewanie sztormowy etap z Den Helder do Hartlepool, w klasie A zwyciężył holenderski szkuner Eendracht, przed Fryderykiem Chopinem i norweskim barkiem Statsraad Lehmkuhl, przy czym tylko dwa pierwsze żaglowce zdołały dotrzeć na metę przed zamknięciem trasy. W drugim wyścigu, z Hartlepool do Fredrikstad, żeglarzom sprzyjały wiatry. Wygrał we wspaniałym stylu Dar Młodzieży, drugi był Statsraad Lehmkuhl, zaś na trzeciej pozycji uplasował się Fryderyk Chopin. Co zatem wiemy przed trzecim, decydującym etapem?

 

W grze o Cape Horn Trophy, przyznawane najlepszej jednostce klasy A po zsumowaniu wyników wszystkich etapów The Tall Ships Races rozegranych w danym roku, teoretycznie są jeszcze cztery żaglowce: Fryderyk Chopin, Statsraad Lehmkuhl, Dar Młodzieży i Bima Suci. Tylko one ukończyły dwa pierwsze wyścigi i wezmą udział w trzecim. Z rywalizacji odpadły Eendracht i Alexander von Humboldt 2, które ze względu na inne plany, nie popłyną do Arendal. W tej chwili klasyfikacja pretendentów przedstawia się następująco (w tabeli wzięto pod uwagę łączny czas skorygowany po dwóch odcinkach):

 

  1. Fryderyk Chopin                    3 dni 5 godzin 58 minut 29 sekund
  2. Eendracht                                      3 dni 9 godzin 15 minut 56 sekund
  3. Statsraad Lehmkuhl                    3 dni 11 godzin 22 minuty 16 sekund
  4. Dar Młodzieży                         3 dni 20 godzin 55 minut 31 sekund
  5. Alexander von Humboldt II       5 dni 4 godziny 9 minut 11 sekund
  6. Bima Suci                                       6 dni 7 godzin 6 minut 12 sekund

Przy pełnej sympatii dla Indonezyjczyków, trudno zakładać, że Bima Suci zdoła w ostatnim etapie nadrobić 3 doby straty. Skoro więc na starcie zabraknie Eendrachta i Alexandra von Humboldt, można z niemal stuprocentową pewnością powiedzieć, że znamy już pierwszą trójkę tegorocznych regat, w której znajdą się dwa polskie statki: Dar Młodzieży i Fryderyk Chopin oraz norweski bark. Jaka jednak będzie ostateczna kolejność? Wszystko zweryfikuje trasa. Przewaga szczecińskiego brygu nad Statsraad Lehmkuhlem to ponad 5 godzin, jednak Norwegowie mają zdecydowanie korzystniejszy przelicznik. Mimo wszystko to oni muszą zaatakować, jeśli chcą zniwelować stratę. Broni nie składa Dar Młodzieży, chociaż jego pozycja wyjściowa nie jest komfortowa. Gdyńska fregata jako największy żaglowiec z tria, ma najgorszy przelicznik. Żeby wygrać, musi zatem nie tylko odrobić 15 godzin, ale jeszcze zdobyć nawiązkę, tak by ewentualnie przeliczyć konkurentów. To nie jest mission impossible, lecz by myśleć o triumfie, kapitan Rafał Szymański i jego załoga musieliby powtórzyć sukces z drugiego etapu, kiedy to zostawili resztę stawki daleko z tyłu. Do tego niezbędne są silne, pełne wiatry, które dają przewagę rejowcom. Prognozy pogody przewidują jednak sytuację wręcz przeciwną. W najbliższych dniach Morze Północne ma być spokojne. Nastroje w załodze są dobre, przygotowujemy się na każdą ewentualność. Regaty są od tego, by pokazać, że potrafimy jeździć w każdych warunkach – w rozmowie z portalem Żaglowce.Info twierdzi Bartłomiej Skwara, kapitan Fryderyka Chopina. Zapowiadają się interesujące 340-milowe regaty. Start o godz. 15 czasu UTC (17.00 czasu polskiego) w sobotę 29 lipca 2023 roku.

 

AKTUALIZACJA 29.07.2023 r.

Z powodu ciężkich warunków i mgły, odwołano paradę żaglowców w Lerwick. Z uwagi na trudności z dolotem na wyspę części nowych załóg, przesunięto start do trzeciego etapu regat na niedzielę 30.07.2023 r. Wirtualne okno startowe otwiera się o godz. 8.00 UTC (o 10.00 czasu polskiego) na wysokości pierwszego z planowanych punktów zwrotnych, co oznacza, że trasa wyścigu będzie krótsza – około 240-milowa.

 

Krzysztof Romański

28.07.2023 r.
Zdjęcie w nagłówku: Krzysztof Romański

 

 

Dodaj komentarz