Rodzinne Zdjęcie Polskich Żaglowców - Kapitan Głowacki

Kapitan Głowacki wygrywa pierwszy etap regat The Tall Ships Races 2026

Najmniejszy żaglowiec rejowy we flocie The Tall Ships Races znów okazał się najlepszy w klasie A. Kapitan Głowacki wygrywa pierwszy etap regat na trasie z Aarhus do Harlingen. W klasyfikacji generalnej triumfuje jacht klasy D – Dar Szczecina. 

Krzysztof Romański 30.06.2026 r.

 

Pierwszy etap regat The Tall Ships Races, które w tym roku świętują jubileusz 70-lecia, zaplanowano na wodach Skagerraku i Morza Północnego. Początek został wyznaczony w okolicy Skagen, gdzie w niedzielę, 26 czerwca o godz. 18 czasu lokalnego, otwierało się czterogodzinne okienko startowe. Wszystkie jednostki musiały w zadanym czasie przekroczyć wirtualną linię i rozpocząć ściganie. Po raz pierwszy w historii regat oficjalna trasa została przedstawiona uczestnikom dopiero na dzień przed startem, po uwzględnieniu wszystkich warunków atmosferycznych i dokładnych prognoz pogody, przygotowanych przez Penny Tranter – doświadczoną meteorolożkę, która współpracowała m.in. z organizatorami wyścigów w trakcie Igrzysk Olimpijskich w Londynie oraz regat Fastnet. Chodziło to, żeby tak wyznaczyć trasę, by stworzyć uczestnikom jak najkorzystniejsze warunki do rywalizacji.

Pogoria zaskakuje

Niestety, wszystkie dostępne modele pogodowe na czas regat przewidywały zachodnie wiatry w rejonie Skagerraku, co dla regatowej floty oznaczało jedno – halsowanie. Co zaskakujące, bardzo dobrze z niesprzyjającymi warunkami na początku poradziła sobie Pogoria, która po pierwszej nocy wyścigu prowadziła w klasie A. Sytuacja tym bardziej niespodziewana, że gdyńska barkentyna od czasu ostatniego remontu w 2022 roku nie była dokowana, w części podwodnej może się więc pochwalić bujną brodą ze skorupiaków, co oczywiście wpływa na prędkość żeglugi.

„Miodowy miesiąc” Pogorii nie trwał długo. W ciągu dnia, w poniedziałek 29 czerwca, rywale zwarli szyki i kolejność na prowadzeniu radykalnie się zmieniła. Na czoło wysunął się Kapitan Głowacki, któremu „po rufie deptały” holenderski Eendracht i Fryderyk Chopin. Wydawało się, że okoliczności najbardziej skrojone są pod żaglowiec z Rotterdamu, który jako szkuner, dużo łatwiej niż jednostki rejowe może wykonywać zwroty.

Skrócone regaty The Tall Ships Races

Komitetet organizacyjny regat, któremu przewodzi Polka – Magda Makowska – na bieżąco śledził mapy pogodowe. Pierwsze prognozy mówiły o tym, że aura zmieni się, gdy żaglowce wyjdą z cieśniny Skagerrak. Wiatr jednak miał inne plany. Gdy okazało się, że silne, przeciwne wiatry będą towarzyszyć żaglowcom do samej mety, podjęto decyzję, by skrócić wyścig. Przy ustalaniu ostatecznej kolejności wzięto pod uwagę pozycje na godz. 10.00 UTC we wtorek 30 czerwca.

W klasie A na prowadzeniu był wówczas Kapitan Głowacki, przed Eendrachtem i Fryderykiem Chopinem.

To był bardzo wymagający wyścig – w rozmowie z portalem Żaglowce.Info przyznaje Michał Bielski, dowodzący jednostką. Zaraz na początku zrobiliśmy zwrot przez rufę, potem mieliśmy jeszcze trzy zwroty przez sztag, w trakcie których zresztą dość blisko mijaliśmy się z Chopinem. Potrafię powiedzieć, ile manewrów zrobiliśmy na trasie, ale liczby kaw, jaką wypiłem w międzyczasie, nie jestem w stanie policzyć – śmieje się laureat tegorocznej Nagrody Wiktorowicza.  I dodaje, że w ciągu półtorej doby trwania regat spał około trzech godzin.

 

Kolejność w klasie A po zakończeniu wyścigu wygląda następująco (choć do chwili oficjalnego potwierdzenia przez Sail Training International, to wciąż wyniki nieoficjalne):

  1. Kapitan Głowacki
  2. Eendracht (Holandia)
  3. Fryderyk Chopin
  4. Statsraad Lehmkuhl (Norwegia)
  5. Wylde Swan (Holandia)
  6. Sorlandet (Norwegia)
  7. Pogoria

Thalassa i Morgenster wycofały się.

 

W klasyfikacji generalnej i w klasie D triumfuje Dar Szczecina, z załogą reprezentującą miasto, prowadzony przez kapitana Wojciecha Maleikę. Klasę B wygrał belgijski Rupel, a w gronie jachtów klasy C wygrał niemiecki Esprit, przed gdyńskim Belfrem i szczecińskim Cykasem.

Drugi etap regat odbędzie się na trasie Antwerpia – Stavanger, a trzeci Stavanger – Aalborg.

 

Krzysztof Romański

30 czerwca 2026 r.
Zdjęcie w nagłówku: Krzysztof Romański

Dodaj komentarz