Przygotowujący się do nowego sezonu szkuner Zawisza Czarny ma nowe drzwi do kabiny nawigacyjnej. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, co znajduje się na nich. A są to… wizerunki innych polskich żaglowców.
Żeglarskie akcenty to stały element wystroju niemal każdego żaglowca. Z reguły dotyczą one macierzystej jednostki. Tymczasem na Zawiszy Czarnym postanowiono zrobić inaczej. Na drewnianych drzwiach w reprezentacyjnym miejscu harcerskiego szkunera pojawiły się płaskorzeźby przedstawiające wizerunki innych polskich żaglowców. Wejście do kabiny nawigacyjnej zdobią Pogoria, Dar Pomorza, Dar Młodzieży i Fryderyk Chopin. Skąd taki pomysł?
– Zawisza Czarny to największy żaglowiec skautowy na świecie. Choć nie jesteśmy największą polską jednostką, czujemy się ważną częścią naszej żeglarskiej wspólnoty. Nigdy nie będziemy konkurencją dla takich jednostek jak Dar Młodzieży, Fryderyk Chopin czy Pogoria. Chcemy łączyć i przy okazji promować nasze żaglowce, pokazując je tysiącom osób, które przewijają się przez pokład Zawiszy – mówi hm. Rafał Klepacz, prezes zarządu Centrum Wychowania Morskiego ZHP, które jest armatorem harcerskiego szkunera.
Zawisza Czarny to trzymasztowy szkuner o długości całkowitej 42,7 m. Zbudowano go w Stoczni Północnej w Gdańsku w 1952 roku jako rybacki lugrotrawler pod nazwą Cietrzew. 15 lipca 1961 roku przebudowana na żaglowiec jednostka weszła do służby jako statek szkolny Związku Harcerstwa Polskiego – następca przedwojennego, drewnianego Zawiszy, który ze względu na fatalny stan techniczny został osadzony na dnie Zatoki Puckiej w okolicy Rzucewa w 1949 roku. Ze starego żaglowca zachowano jednak drewniany galion przedstawiający legendarnego rycerza z Garbowa. Rzeźba do dziś znajduje się pod bukszprytem harcerskiego szkunera, który w 1967 roku został jeszcze raz przebudowany i przedłużony.
Przez ponad 55 lat pod żaglami Zawiszy wychowało się wiele pokoleń żeglarzy. W swej bogatej historii statek brał wielokrotnie udział w zlotach i regatach wielkich żaglowców, choć nigdy nie słynął z szybkości. Dwukrotnie odwiedził USA: w 1976 roku dołączył do floty Operacji Żagiel organizowanej na 200-lecie Stanów Zjednoczonych, a w 1984 roku popłynął na Wielkie Jeziora Amerykańskie w ramach obchodów 450. rocznicy wyprawy Jacques’a Cartiera. Po drodze, w trakcie regat w okolicy Bermudów, wsławił się brawurową akcją ratowniczą, w której udzielono pomocy rozbitkom z brytyjskiego żaglowca Marques. W 1978 roku Zawisza Czarny II wziął udział w Festiwalu Młodzieży i Studentów w Hawanie. Jednak największym wyczynem harcerskiego szkunera jest, jedyna jak dotąd, podróż dookoła świata. Wyprawa trwała ponad rok (dokładnie 392 dni). Gdy statek wyruszał z Gdyni 19 marca 1989 roku, w Polsce panował jeszcze socjalizm. Gdy wracał, 13 kwietnia 1990 roku, inny był nie tylko ustrój, ale i nazwa kraju – Polska Rzeczpospolita Ludowa zamieniła się w Rzeczpospolitą Polską.