30 tysięcy osób oglądało w sobotę 12 września Windjammerparade odbywającą się w ramach dorocznego Kieler Woche w Kilonii. W widowiskowej defiladzie na wodach Kilońskiego Fiordu wzięło udział ponad 120 jednostek. Wśród żaglowców największymi były: Alexander von Humboldt 2, Artemis, Pogoria i Thor Heyerdahl.
Organizatorzy największego wydarzenia żeglarskiego w Europie z powodu pandemii koronawirusa przesunęli je z czerwca na wrzesień. Dzięki temu Kieler Woche mogło się odbyć, choć była to mniejsza niż zwykle edycja, z ograniczonym programem imprez towarzyszących w mieście. Również Windjammerparade, tradycyjnie przyciągająca największą uwagę, skalą nie mogła się równać z paradami z poprzednich lat. Zabrakło największych żaglowców – tytułowych windjammerów – których strzeliste sylwetki najbardziej wyróżniają się na tle setek jachtów. Mimo to było na co popatrzeć, zwłaszcza że pogoda dopisała.
Na czele parady płynął zielony Alexander von Humboldt 2, któremu honor otwierania szyku powierzono w zastępstwie remontowanego od lat barku Bundesmarine Gorch Focka. Niestety Alex nie mógł postawić wszystkich żagli, bo przy wietrze, który w porywach dochodził do 6 stopni w skali Beauforta, przepłynąłby zaplanowany dystans zbyt szybko. Za jego rufą nad wypełnioną jednostkami zatoką górowały maszty żaglowców niemieckich i holenderskich: wybudowanego w 1930 roku miejscowego szkunera urejonego Thor Heyerdahl, 59-metrowego barku Artemis, niemal 40-metrowego szkunera Stortemelk, czy jednostek takich jak: Albert Johannes, Hendrika Bartelds (49 m długości całkowitej), Zuidersee. Polskę reprezentowała Pogoria, dla której Kilonia była pierwszym zagranicznym portem po pandemicznej przerwie. Gdyńska barkentyna popłynęła na Kieler Woche z załogą złożoną ze studiujących na Akademii Marynarki Wojennej kadetów z Kataru i Kuwejtu.
Szyk uformował się na wysokości kilońskiego portu, by potem ruszyć w stronę wejścia do Kanału Kilońskiego i dalej do olimpijskiej mariny w Schilkesee. Z obu brzegów paradę śledziły tysiące osób, oczywiście z zachowaniem dystansu społecznego, o który apelowali organizatorzy, a którego pilnowali funkcjonariusze policji. Wszyscy mieli nadzieję, że kolejna odsłona Kieler Woche zostanie przeprowadzona już w normalnych okolicznościach.
Krzysztof Romański
13.09.2020 r.
Zdjęcie w nagłówku: Krzysztof Romański