Alexander von Humboldt 2

Kadeci niemieckiej Marynarki Wojennej trenują na barku Alexander von Humboldt 2

Mija już piąty rok remontu słynnego barku Gorch Fock. Aby zapewnić kadetom niezbędną praktykę na morzu Deutsche Marine już drugi sezon z rzędu czarteruje cywilny żaglowiec Alexander von Humboldt 2.

 

Po dobrych doświadczeniach z poprzedniej zimy, podczas której narybek niemieckiej Marynarki Wojennej żeglował Alexem po Atlantyku (na Wyspy Kanaryjskie), w tym roku liczba rejsów szkoleniowych znacznie się zwiększy. Deutsche Marine wynajęło pokład Alexandra von Humboldta 2 na dziewięć dwutygodniowych wypraw. W większości będą to rejsy oceaniczne bez zawijania do portów, a celem załogi będzie jak najlepsze wykorzystanie siły wiatru. Jedynym miastem na trasie ma być portugalskie Sines w pobliżu Lizbony, do którego Alex zawinie w styczniu.

 

Kadeci niemieckiej Marynarki Wojennej mustrują na bark Alexander von Humboldt 2
Kadeci niemieckiej Marynarki Wojennej mustrują na bark Alexander von Humboldt 2 / fot. Bundeswehr / Kröncke

 

Dla armatora jednostki – Deutsche Stiftung Sail Training (DSST) – zlecenie jest jak zwycięski los na loterii. Bez rządowego czarteru fundacja miałaby ogromne kłopoty finansowe, ponieważ ze względu na pandemię koronawirusa nie byłoby zbyt wielu szans na komercyjne rejsy.

 

Szkolny żaglowiec niemieckiej marynarki wojennej Gorch Fock remontowany jest od grudnia 2015 roku (o kłopotach tej jednostki informowaliśmy wielokrotnie – np. tutaj). Jego powrót do regularnej służby zapowiadany jest na połowę przyszłego roku. W międzyczasie niemieccy kadeci praktykowali na norweskim barku Statsraad Lehmkuhl, rumuńskim okręcie Mircea i ostatnio właśnie na Alexandrze von Humboldtcie 2.

 

Alexander von Humboldt 2 powstał w latach 2008-11 w stoczni w Bremerhaven i był pierwszym od pół wieku dużym żaglowcem zbudowanym w Niemczech (po replice Gorch Focka w 1958 roku). Ma 65 metrów długości, zielony kadłub i zielone żagle, chociaż w dniu zmiany warty, gdy na wodach Wezery paradował w towarzystwie odchodzącego na emeryturę starszego brata, na swoich trzech masztach prezentował białe żagle. Armator tłumaczył, że w ten sposób chce podkreślić nowe otwarcie. Siła przyzwyczajenia i presja żeglarskiej braci okazała się jednak zbyt silna – w 2015 roku na rejach po raz pierwszy pokazały się zielone żagle, który drugi „Alex” nosi do dziś. Warto dodać, że uszyła je polska żaglownia Bryt Sails.

 

Krzysztof Romański

21.10.2020 r.
Fotografia w nagłówku: Deutsche Stiftung Sail Training

Dodaj komentarz