Kapitan Borchardt przeprowadza się do Szczecina

Był Gdańsk, jest Szczecin. Kapitan Borchardt, najstarszy pozostający w służbie żaglowiec pod polską banderą, zmienił port macierzysty.

 

Pełna symboliki ceremonia miała miejsce 6 sierpnia 2017 roku – drugiego dnia finału The Tall Ships Races. Z masztu zacumowanego przy nabrzeżu Starówka Kapitana Borchardta opuszczono powiewającą tam przez 6 lat flagę z herbem Gdańska, by po chwili w jej miejsce podnieść inną – czerwono-niebieską z wizerunkiem szczecińskiego gryfa. Kolejnym znakiem zmiany macierzystego portu było umieszczenie na rufie, pod nazwą jednostki, napisu „Szczecin”. Uroczystości z kei przyglądały się setki odwiedzających zlot osób, które miały okazję posłuchać specjalnego chóralnego wykonania pieśni „Kapitan Borchardt”, skomponowanej przez Andrzeja Koryckiego do słów Moniki Szwai.

 

Flaga Szczecina zastąpiła flagę gdańską na maszcie Kapitana Borchardta
Flaga Szczecina zastąpiła flagę gdańską na maszcie Kapitana Borchardta / fot. Krzysztof Romański

 

O tej zmianie w środowisku żeglarskim mówiło się od dłuższego czasu. Tajemnicą Poliszynela było bowiem narastające u właścicieli szkunera oczekiwanie ożywienia współpracy z Gdańskiem. – Mamy nadzieję, cóż, jesteśmy przekonani, że Szczecin dobrze zaopiekuje się Kapitanem Borchardtem – powiedziała Halina Maińska, dyrektor Biura Armatorskiego. Podkreśliła też, że decyzja miała podłoże natury praktycznej: – Do Szczecina jest mi bliżej, a poza tym tu mieszka kapitan i wielu członków załogi. To był bardzo logiczny ruch.

 

– Statek stanie się nowym morskim symbolem Szczecina – zadeklarował zastępca prezydenta miasta Krzysztof Soska. Jednostka będzie drugim, po Fryderyku Chopinie, dużym żaglowcem, którego portem macierzystym jest stolica województwa zachodniopomorskiego.

 

Nazwa portu macierzystego Szczecin już pojawiła się na rufie szkunera Kapitan Borchardt
Szczecin na rufie szkunera Kapitan Borchardt / fot. Krzysztof Romański

 

Kapitan Borchardt to trzymasztowy szkuner gaflowy o długości całkowitej 45 metrów. Jest najstarszym pozostającym w służbie polskim żaglowcem. Powstał w 1918 roku w Holandii jako żaglowy statek towarowy pod nazwą Nora. Pod polską banderą i obecnym imieniem pływa od 2011 roku, gdy został zakupiony przez spółkę Skłodowscy Yachting. Pieszczotliwie nazywany przez załogę „blaszanką” statek osiągnął w tym roku niebagatelne sukcesy podczas regat The Tall Ships Races. Wygrał dwa etapy w swojej klasie (B) na trasie z Halmstad do Kotki i z Turku do Kłajpedy.

 

Krzysztof Romański

6.08.2017 r.

Dodaj komentarz