Szwedzka fregata Gotheborg, która w czerwcu rozpoczęła drugi w swojej historii rejs do Chin, w przyszłym roku zostanie w Europie.
Krzysztof Romański, 25.11.2022 r.
Trzymasztowy Gotheborg to replika żaglowca handlowego z XVIII wieku. Statki tego typu pływały w barwach Szwedzkiej Kompani Wschodnioindyjskiej (Svenska Ostindiska Companiet) do Chin, zabierając tam srebro i złoto, a z powrotem przywożąc m.in. porcelanę, jedwab czy przyprawy. Współczesny Gotheborg, zaraz po wejściu do służby w 2005 roku, również wziął kurs na Chiny. Epicka wyprawa śladami pierwowzoru trwała 2 lata. W tym roku armator jednostki postanowił powtórzyć sukces dziewiczej wyprawy (pisaliśmy o tym tutaj). Po triumfalnym pochodzie przez porty północnej i zachodniej Europy – m.in. Helsinki, Kopenhagę, Londyn, Bremerhaven i Lizbonę, żaglowiec miał spędzić zimę w Barcelonie. Po planowej półrocznej przerwie remontowej, statek miał w marcu 2023 roku wznowić wyprawę i ze stolicy Katalonii ruszyć przez Kanał Sueski na Daleki Wschód. Niestety, wiemy już, że w najbliższych miesiącach do tego nie dojdzie. Gotheborg w 2023 roku pozostanie na Starym Kontynencie. Armator jednostki opublikował oświadczenie, w którym tłumaczy motywy wstrzymania rejsu.
Powodem naszej decyzji jest surowa polityka covidowa, która nadal obowiązuje w Chinach, co stawia pod znakiem zapytania możliwość otwarcia pokładu dla zwiedzających w chińskich portach. Istnieje także ryzyko objęcia kwarantanną załogi. Nasza działalność opiera się w dużej mierze na osobach, które pływają z nami płacąc za swój udział w rejsach. Dziś, na niewiele ponad trzy miesiące przed wyruszeniem do Azji, nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy wyprawa, której ważną część stanowić miały chińskie porty, będzie mogła dojść do skutku. Dlatego nie pozostało nam nic innego, jak podjąć trudną decyzję o pozostaniu w 2023 roku w Europie.
Nowa trasa żaglowca, etapy żeglugi i odwiedzane porty zostaną ogłoszone tak szybko, jak będzie to możliwe. Nie możemy się doczekać, aby powitać zarówno wszystkich chętnych na pokładzie Gotheborga – czytamy na stronie armatora.
Wiosnę 2023 roku żaglowiec spędzi więc na pewno na Morzu Śródziemnym, a w czerwcu możemy się go spodziewać na imprezach żeglarskich na północy kontynentu – prawdopodobnie weźmie udział w Armadzie w Rouen i Sail Den Helder. A może odwiedzi też Polskę?
Więcej o historii żaglowca i reportaż z rejsu pod jego żaglami przeczytacie tutaj.
Krzysztof Romański
25.11.2022 r.