Juan Sebastian de Elcano przekroczył Atlantyk pod żaglami

Już siódmy raz w ciągu 90 lat służby szkuner Juan Sebastian de Elcano przeszedł Ocean Atlantycki płynąc wyłącznie pod żaglami, bez wspomagania się silnikiem. Poprzednio takiej sztuki hiszpański żaglowiec dokonał 25 lat temu.

 

Juan Sebastian de Elcano szczyci się tym, że pokonał największy dystans ze wszystkich pływających obecnie żaglowców. Od momentu, w którym wszedł do eksploatacji w 1928 roku, okręt przemierzył już ponad 2,3 mln mil morskich, z czego około 60% tylko pod żaglami. W tym czasie odbył aż 10 rejsów dookoła świata. W 11. wybiera się w przyszłym roku. Jak widać – nazwa zobowiązuje. Patronem jednostki jest bowiem baskijski podróżnik, który brał udział w słynnej wyprawie Ferdynanda Magellana i – po jego śmierci – doprowadził ją do szczęśliwego końca.

 

Juan Sebastian de Elcano pod pełnymi żaglami na Atlantyku / fot. Armada Espanola

 

Tegoroczna podróż odbywa się w ramach 91. sezonu szkoleniowego hiszpańskiego żaglowca. Juan Sebastian de Elcano rozpoczął ją 13 stycznia w macierzystym Kadyksie. Później – już po raz 70. – odwiedził Santa Cruz na Teneryfie (to najczęściej odwiedzany port przez Elcano). Przejście Atlantyku z wykorzystaniem sił natury zajęło szkunerowi 28 dni. Przypomnijmy, że na trasie tej wyprawy jest też Polska, którą Juan Sebastian de Elcano odwiedzi pierwszy raz w swojej historii. W dniach 12-17 czerwca szkuner będzie cumował w Szczecinie. Więcej informacji o hiszpańskim żaglowcu znajdziecie w naszym opisie – tutaj.

 

Krzysztof Romański

16.02.2019 r.
Fotografia w nagłówku: Armada Espanola

 

 

 

Dodaj komentarz