Koronawirus nie przestaje krzyżować planów organizatorom The Tall Ships Races. Na trasie przełożonych na przyszły rok regat zaszły wymuszone zmiany. W roli portu startowego Dunkierkę zastąpi Falmouth.
Przypomnijmy – w kwietniu 2020 roku po długim namyśle Sail Training International podjęło decyzję o przełożeniu regat The Tall Ships Races 2020 na kolejny rok. Powodem była oczywiście szalejąca pandemia koronawirusa. Edycja, w której gospodarzami są Lizbona, Kadyks, A Coruna i Dunkierka, ma się odbyć po zakończeniu zaplanowanej na lipiec i sierpień 2021 roku serii bałtyckiej, której finałowym przystankiem jest Szczecin (w dniach 31 lipca – 3 sierpnia). Zmieniła się jednak kolejność poszczególnych etapów i kierunek regatowej rywalizacji. Zamiast startu w Lizbonie, miał się on odbyć w Dunkierce. Miał, bo w ostatnich dniach władze francuskiego miasta poinformowały, że ze względu na kryzys wywołany wirusem, zmuszone są anulować wszystkie miejskie imprezy w 2021 roku. Tym samym Dunkierka wycofała się z organizacji The Tall Ships Races. Brytyjczycy z Sail Training International podeszli do sprawy ze zrozumieniem i w trybie pilnych rozpoczęli poszukiwania zastępstwa. Znaleźli je pod bokiem – w Kornwalii. Z propozycji goszczenia regatowej floty skwapliwie skorzystało miasto Falmouth, które ostatnio podejmowało żaglowce w 2014 roku podczas Falmouth-Royal Greenwich Tall Ships Regatta. Według informacji służb miejskich, impreza przyciągnęła do miasta 197 tys. turystów. Warto dodać, że Falmouth było gospodarzem pierwszych, historycznych regat The Tall Ships Races, które odbyły się w 1966 roku.
Zobaczcie, jak wyglądało The Tall Ships Race 1966 w Falmouth:
Jesteśmy zachwyceni, że Falmouth zgodziło się zostać portem startowym regat. To idealne miejsce do rozpoczęcia wyścigu przez Zatokę Biskajską do A Coruny. Falmouth przez lata wypracowało sobie wspaniałą reputację wielokrotnie goszcząc nasze imprezy – mówi Paul Bishop, dyrektor regat The Tall Ships Races.
Zachwytu nie kryje również burmistrz Falmouth.
Muszę podziękować mojemu zespołowi, za ogromną pracę, którą wykonał podczas rozmów i negocjacji z STI, której efektem jest powrót żaglowców do naszego miasta. Już nie możemy doczekać się momentu, w którym zobaczymy wspaniałe jednostki ponownie żeglujące po wodach Falmouth Bay – cieszy się Steve Eva.
Regaty, które dla uczczenia 500-lecia pierwszego rejsu dookoła świata przyjęły nazwę The Tall Ships Races Magellan-Elcano 500 Series rozpoczną się w dniach 12-15 sierpnia 2021 roku. Z polskich jednostek udział anonsują już Pogoria i Fryderyk Chopin. Co ciekawe, duże żaglowce, które przypłyną do Falmouth nie wejdą do portu – zostaną zacumowane w zatoce i nie będzie można ich zwiedzać. Mieszkańcy i turyści będą mieli okazję oglądać je z brzegu oraz z pokładów licznych łodzi, motorówek i jachtów, które będą organizować biletowane rejsy.
Oprócz Falmouth, portami-gospodarzami The Tall Ships Races Magellan-Elcano 500 Series będą:
- A Coruna (Hiszpania) – 26-29 sierpnia 2021,
- Lizbona (Portugalia) – 2-5 września 2021,
- Kadyks (Hiszpania) – 9-12 września 2021.
Według planu mają się odbyć The Tall Ships Races 2021. W tej edycji żaglowce odwiedzą pięć portów:
- Kłajpedę (Litwa) / 27-30.06.2021,
- Turku (Finlandia) / 7-10.07.2021,
- Tallin (Estonia) / 15-18.07.2021,
- Mariehamn (Wyspy Alandzkie, Finlandia) / 22-25.07.2021
- Szczecin / 31.07-3.08.2021
Trzymamy kciuki, żeby nic nie pokrzyżowało tych założeń.
Krzysztof Romański
19.11.2020 r.
Zdjęcie w nagłówku: Andre Ricardo / Tall Ships Races Lisboa