Po niemal 5 tygodniach żeglugi przez Ocean Spokojny Dar Młodzieży dotarł do Stanów Zjednoczonych. Po przejściu pod mostem Golden Gate, statek zacumował w San Francisco.
„Biała fregata” kontynuuje okołoziemski Rejs Niepodległości. Od wyjścia z Gdyni 20 maja br. żaglowiec przebył już niemal 26 tysięcy mil morskich. Trwający ponad miesiąc trawers Pacyfiku był najtrudniejszym etapem podróży. Nie tylko ze względu na odległość, ale przede wszystkim warunki atmosferyczne panujące na tym akwenie.
– Udało nam się ominąć kilka sztormów schodząc bardziej na południe niż pierwotnie planowałem. Pogoda nas nie rozpieszczała i chyba mamy trochę dość kołysania. Można się przyzwyczaić, ale to nie jest to co „tygrysy lubią najbardziej” – relacjonuje kapitan Rafał Szymański, komendant Daru Młodzieży.
Przez pierwszą część rejsu statek wspomagał się silnikiem. Później udało się znaleźć pomyślne wiatry, dzięki czemu można było iść wyłącznie pod żaglami przez ponad 2 tygodnie. To pierwsza taka sytuacja na „Darze” od wielu lat. W trakcie przejścia zanotowano też najwyższą podczas obecnej wyprawy prędkość chwilową: 15,2 węzła.
Monotonię rejsu umilały załodze spotkania z wielorybami, delfinami czy albatrosami, które – zmęczone długimi lotami – robiły sobie przystanki na pokładzie. Sylwetki innych jednostek rzadko pojawiały się na horyzoncie ponieważ „Dar” żeglował po mało uczęszczanych przez statki handlowe szlakach.
W środę 19 grudnia około godziny 9 czasu lokalnego „biała fregata” przepłynęła pod Golden Gate Bridge – jednym z najsłynniejszych mostów świata. Niestety, przeciwny wiatr uniemożliwił przejście pod pełnymi żaglami, choć załoga była w pełnej gotowości, by je postawić.
San Francisco jest 16. przystankiem na trasie Rejsu Niepodległości. Pobyt statku w porcie potrwa do soboty 22 grudnia. Żaglowiec cumuje w eksponowanym miejscu – przy nabrzeżu numer 17 (Pier 17). W czwartek zostanie udostępniony do zwiedzania. Na pokładzie odbędą się także spotkania biznesowe i promocyjne.
Wigilię załoga spędzi na morzu. Po tradycyjnej, uroczystej wieczerzy zaplanowano pasterkę pod gwiazdami. W Dniu Bożego Narodzenia „Dar Młodzieży” spodziewany jest w Los Angeles. Możliwe, że jedną z osób odwiedzających fregatę w tym mieście będzie grający w tamtejszej drużynie Clippers koszykarz Marcin Gortat, którego organizatorzy zaprosili na pokład. W Los Angeles nastąpi też częściowa wymiana załogi. Na statek zaokrętuje kolejna grupa laureatów ogólnopolskiego konkursu, która popłynie do Panamy na Światowe Dni Młodzieży.
Rejs Niepodległości jest wspólnym przedsięwzięciem Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti. Wyprawa ma na celu uczczenie setnej rocznicy odzyskania przez Polskę suwerenności. Oprócz załogi stałej, w podróży bierze udział wyłoniona w drodze konkursu młodzież, a także studenci gdyńskiego Uniwersytetu Morskiego oraz uczniowie szkół morskich w Szczecinie i Świnoujściu. Do macierzystego portu żaglowiec powróci 28 marca 2019 roku.
Krzysztof Romański
20.12.2018 r.
Zdjęcie w nagłówku: Bill Ulrich
Dar młodzieży w newsach
https://youtu.be/fDigNcYyz3Q