Kapitan Borchardt na Morzu Śródziemnym

Polski żaglowiec kreśli ogromny napis Ukraina

Podświetlone na żółto-niebiesko budynki, marsze poparcia, flagi na samochodach – na świecie w różny sposób manifestuje się solidarność z Ukrainą. Załoga polskiego żaglowca Kapitan Borchardt wpadła na osobliwy pomysł pokazania swojej solidarności. Jednostka wykreśliła na morzu ogromny napis Ukraina.

 

Krzysztof Romański, 28.02.2022 r.

 

Trzymasztowy szkuner jest w trakcie dwutygodniowego rejsu po Morzu Śródziemnym na trasie Alicante – Barcelona – Alicante. Kapitanem żaglowca jest Anna Kiełbik-Piwońska, a załogę stanowią studenci, pracownicy i absolwenci Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, którzy pod żaglami świętują 100-lecie Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej.

 

Poruszeni rosyjską agresją na Ukrainę, postanowiliśmy pokazać nasz gest solidarności z narodem ukraińskim. Żeglowaliśmy w taki sposób, by na morzu nakreślić ślad w kształcie napisu „Ukraina” – relacjonuje kapitan Anna Kiełbik-Piwońska.

 

Napis Ukraina wykreślony przez żaglowiec Kapitan Borchardt
Napis Ukraina wykreślony przez żaglowiec Kapitan Borchardt / mat. armatora

 

Kreślenie zajęło kilka godzin. Gigantyczny napis miał imponujące wymiary – wysokość 1 Mm, szerokość 4,2 Mm. Całkowita długość śladu to 18,51 Mm. Przypomnijmy, że dla kapitan Anny Kiełbik-Piwońskiej to nie pierwszy przypadek kreślenia napisów żaglowcem na wodzie. Podczas swojego debiutu jako kapitan Pogorii, 20 lutego 2019 roku barkentyna pobiła nietypowy rekord Polski. W rejsie po Morzu Tyrreńskim, organizowanym w ramach obchodów stulecia Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, żaglowiec pokonał trasę w kształcie napisu „100agh” o łącznej długości 9,6 Mm. Wynik uznano za oficjalny rekord Polski w kategorii „największy wzór GPS wykreślony w sposób ciągły przez żaglowiec”. Co ciekawe, inicjatywa tak bardzo spodobała się władzom AGH, że zdecydowały się one ufundować Pogorii żagiel – marsel górny.

 

Historia Kapitana Borchardta

Kapitan Borchardt to najstarszy polski żaglowiec. Jednostka powstała w holenderskiej stoczni J. J. Pattje und Zoon w oddalonej o ponad 30 km od morza miejscowości Waterhuizen. Kadłub zwodowano jeszcze w 1917 roku, ale statek do eksploatacji wszedł dopiero w kwietniu roku następnego. Pływał jako żaglowiec towarowy pod nazwą Nora. Wprawne oko dostrzeże jeszcze tę nazwę i ówczesny port macierzysty – Nijmengen – wytłoczone na rufie, częściowo przykryte aktualnymi napisami. Późniejsze nazwy jednostki to: Harlingen, Möwe, Vadder, Gerrit, In Spe, Utskär oraz Najaden. Statek jeszcze w latach 20. przeszedł w ręce niemieckich armatorów, którzy również uprawiali na nim żeglugę kabotażową. Zainstalowali też pierwszy napęd o mocy 100 KM, bo początkowo jednostka pozbawiona była silnika.

 

Polski żaglowiec Kapitan Borchardt chwyta wiatr podczas The Tall Ships Races
Kapitan Borchardt chwyta wiatr / fot. Marek Czasnojć / z archiwum armatora

 

Po drugiej wojnie światowej żaglowiec na kilka lat wrócił do Holandii. W 1953 roku kupili go Szwedzi, w których flocie kontynuował karierę frachtowca aż do lat 70., później zaś został jednostką szkoły morskiej w Sztokholmie. Pierwszym polskim portem macierzystym po podniesieniu biało-czerwonej bandery był Gdańsk. W 2017 roku Kapitan Borchardt przeniósł się do Szczecina, a oficjalna uroczystość wciągnięcia na maszt szczecińskiej flagi miała miejsce podczas finału The Tall Ships Races.

 

Przez załogę szkuner pieszczotliwie nazywany jest „blaszanką”. I choć do najszybszych nie należy, zdarzyło mu się wygrywać regaty. W 2017 roku triumfował w dwóch etapach The Tall Ships Races w klasie B na trasie z Halmstad do Kotki i z Turku do Kłajpedy. Co prawda nie przekraczał linii mety jako pierwszy, a rewelacyjne rezultaty były po części wynikiem dobrego przelicznika, niemniej sukces i tak jest ogromny. Koniec końców liczy się to, co zostaje w regatowych annałach i statkowej gablocie, a tam stanęły okazałe puchary.

Krzysztof Romański

28.02.2022 r.
Zdjęcie w nagłówku: Archiwum WIMiIP AGH

Jedna myśl na temat “Polski żaglowiec kreśli ogromny napis Ukraina

  1. Mała korekta – z regat TTSR w 2017 r. Kapitan Borchardt przywiózł 3 puchary – pierwszy etap wygrał w klasie B oraz over all. Drugi etap wygrał w klasie B.

Dodaj komentarz