Cuauhtemoc, Cisne Branco, Capitan Miranda, Libertad, Juan Bautista Cambiaso. Kapitanowie pięciu żaglowców z Ameryki Łacińskiej wystosowali specjalne pozdrowienia dla żeglarzy w Polsce. Żagiel z wypisanymi ręcznie życzeniami obejrzało w Szczecinie tysiące osób.
Krzysztof Romański, 30.09.2022 r.
Dobrze mieć przyjaciół, zwłaszcza w trudnych czasach. O przyjaźnie w żeglarskim świecie jakby trochę łatwiej, wszak ludzie morza są generalnie bardziej otwarci i tolerancyjni. O tym, że kapitanowie i armatorzy polskich żaglowców pozdrowili swoich odpowiedników zza oceanu uczestniczących w Velas Latinoamerica 2022 informowaliśmy tutaj. W rewanżu, dowódcy jednostek z Meksyku, Argentyny, Urugwaju, Dominikany i Brazylii skierowali gorące słowa do Polaków. Na dakronowym żaglu rejowym, wyprodukowanym przez jedną z najlepszych żaglowni na świecie – gdański Sail Service – napisali oni osobiste życzenia, które do Polski zabrał niżej podpisany. Żagiel został wyeksponowany na pokładzie barkentyny szkolnej polskiej Marynarki Wojennej – ORP Iskra – cumującej w Szczecinie podczas zlotu Żagle 2022. Wiszące na wantach pozdrowienia zobaczyło kilka tysięcy zwiedzających okręt osób. Co mogli przeczytać?

„Stopy wody!” – napisał po polsku kapitan argentyńskiej fregaty Libertad. Niestety, nic więcej po polsku powiedzieć nie umiem – śmieje się Carlos Pedro Schavinsky Trinchero, którego dziadek przed wojną wyemigrował z Polski do Argentyny. „Ku chwale morskiego ducha!” (Por la exaltation de espiritu marinero!) – kapitan meksykańskiego barku Cuauhtemoc René Cano Ávila zacytował motto swojego żaglowca. Pomyślnych wiatrów życzył Robinson Feliz Acosta – komendant barkentyny Juan Bautista Cambiaso z Dominikany. Poza nimi wpisy na żaglu złożyli także: Pablo Gonzalez – komendant urugwajskiego Capitana Mirandy, Marcos André Silva Araújo – komendant brazylijskiej fregaty Cisne Branco i konsul Meksyku w Curacao Ralph Gregory Obersi.
– Cieszymy się, że mogliśmy zaprezentować żagiel zwiedzającym nasz pokład w Szczecinie. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości spotkamy się z żaglowcami z Ameryki Południowej i Środkowej w jednym porcie – mówi komandor podporucznik Michał Rębiś, dowódca ORP Iskra. Tego życzmy!